ebrzuszek. Spełniona kobieta, zadowolna mama, usmiechniete dziecko, dumny tata, szczęśliwa rodzina. Z miłośći do rodziny.                   

ciąża, poród, połóg                                                                                               Mijesca Galeria Filmy Sklepy Konkursy

Ojciec to brzmi dumnie Drukuj Poleć znajomemu

Czy to prawda, że ojcowie najczęściej chcieliby, żeby pierwszy urodził im się syn?

Jako terapeuta staram się unikać nadmiernych uogólnień, ale rzeczywiście wielu mężczyznom zależy na przedłużeniu rodu, czego wyrazem jest przetrwanie nazwiska. Nazwisko to nie jest czysta formalność. To także widomy znak więzi z tymi, którzy odeszli. Za mężczyzną stoi jego ojciec, dziad, pradziad... Syn ma wyraźniejszą tożsamość, bo nosi nazwisko przodków. I może tym się tłumaczy pragnienie mężczyzny, by mieć syna. 

A jeśli bardzo chce się mieć syna, a rodzi się córka?

Jeśli rodzi nam się dziecko płci przeciwnej, niż chcieliśmy, to może pojawić się jakiś element odrzucenia albo też próba zakwestionowania płci dziecka, na przykład z dziewczynki rodzice robią wtedy chłopczycę... 

To wyobraźmy sobie, że rodzi się ten upragniony pierworodny syn. Czy niemowlęciu ojciec jest w ogóle potrzebny? Przecież to matka ma oksytocynę we krwi, ona i dziecko są w siebie tak miłośnie zapatrzeni... Co tu ma do roboty mężczyzna? 

No cóż, natura nie ułatwia mu sytuacji... Nie ma mleka w piersi i może czuć się mniej potrzebny. Co gorsza, nie pomaga mu też kultura, bo u nas nie ma tradycji, że mężczyzna opiekuje się malutkim dzieckiem. Zapewne nie robił tego ani jego ojciec, ani tym bardziej dziadek, więc i on nie jest na to nastawiony. Ba! Niańczenie dziecka może odczuwać nawet jako nielojalność wobec swych męskich przodków... I dlatego często z początku odsuwa się na drugi plan albo odsuwa go żona czy teściowa w obawie, że coś przy tym dziecku "zmajstruje".

Mężczyzna jest też w trudnej sytuacji emocjonalnej - to wzajemne urzeczenie, jakie jest między dzieckiem a matką, budzi jego zazdrość, i to podwójną: dziecku zazdrości bliskości ze swoją kobietą, matce - bliskości ze swoim dzieckiem. Dlatego w tym okresie dochodzi nieraz do poważnych konfliktów. Żona, która dotąd była głównie kochanką, staje się przede wszystkim matką i opiekunką, a mężczyzna bywa wyganiany do drugiego pokoju. Przestają dzielić z sobą łoże, a i odmienność rodzicielskiego doświadczenia raczej oddala ich od siebie niż zbliża; zaczynają narastać pretensje i nieporozumienia, które potęgują wzajemną obcość - powstaje błędne koło.

Co można zrobić, by tak się nie stało? 

Angażować się od samego początku. Dlatego podoba mi się idea wspólnego rodzenia. Włączając się w poród ojciec nadgania te dziewięć miesięcy, w czasie których matka była z dzieckiem w ciąży. A kiedy ono już jest na świecie, nie może wprawdzie karmić go piersią, ale poza tym może się nim zajmować na równi z matką. A jeśli tylko zacznie, to między nim a maleństwem zadzierzgnie się więź, która szybko przerodzi się w miłość.

Czy ojcowie inaczej traktują niemowlęta płci męskiej? 

Nie tylko ojcowie. Za pomocą ciekawego eksperymentu wykazano, że ludzie inaczej interpretują płacz chłopca i dziewczynki - kiedy płacze dziewczynka, sądzą, że jest jej smutno, a gdy płacze chłopiec - że się złości. A więc od samego urodzenia patrzymy na człowieka przez pryzmat płci, ściślej - przez pryzmat stereotypów związanych z płcią. Stereotypów, które wiążą płeć ze skłonnością do przeżywania określonych emocji. Zatem ojciec będzie skłonny przypisywać więcej agresji synowi niż córce, od początku będzie w nim widział małego mężczyznę, nieświadomie powielając kulturowy stereotyp w jego wychowaniu.

Czy w życiu małego chłopca przychodzi taki moment, kiedy ojciec staje się szczególnie ważny? Kiedy jego obecność w życiu syna staje się nieodzowna?

Przychodzą mi tu na myśl starosłowiańskie postrzyżyny. Antropologowie twierdzą, że w życiu człowieka ważne są momenty transgresji, czyli przejścia. I właśnie postrzyżyny - obcięcie siedmioletniemu chłopcu dziecięcych kędziorów - stanowiły znak przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca. Zauważmy, że w naszych czasach w podobnym wieku dziecko rozpoczyna edukację szkolną - staje wobec nowych wyzwań, jego świat społeczny niebywale się rozszerza i zaczyna wymagać od niego odpowiedzialności. I tu ojciec jest bardzo potrzebny, bo to on ten świat opisuje, objaśnia, nazywa. Choć oczywiście najbardziej bym chciał, żeby obydwoje rodzice byli obecni od początku...

Czyli dla dziecka ważne jest, żeby rodzice tworzyli całość?

Tak. Przeżycia dziecka związane z rozwodem rodziców pokazują, jak istotne jest dla niego, by móc rodziców postrzegać w jedności. Dlatego tak niechętnie odpowiadam na pytania, w których rozdziela Pani to, co powinien ojciec, od tego, co powinna matka...

Jednak pozwolę sobie być nieustępliwa i zapytam, czy jest coś takiego, co - na ogół - daje synowi właśnie ojciec?

Na ogół to ojciec ułatwia synowi orientację w świecie - powie, gdzie jest wschód, a gdzie zachód, objaśni, jak działa silnik w samochodzie, pomoże w sprawach technicznych. Podkreślam - na ogół. Ojciec również przekazuje mu kulturowy wzorzec męskości, który zresztą tak szybko zmienia się na naszych oczach. Choć moim zdaniem nie da się zupełnie zniwelować kulturowych różnic płci. Mój trzyipółletni wnuk właśnie odkrył, że jest chłopcem i widać, że nie poprzestaje na zwykłej konstatacji różnicy w budowie genitaliów, że go ta sprawa fascynuje. A i ja nie potrafię się powstrzymać i mówię do wnuka: "To my, mężczyźni, idziemy teraz naprawiać auto...", choć moja córka się na to obrusza. Ale ja widzę, że on zupełnie inaczej przeżywa świat, niż przeżywała ona. Mojego wnuka zachwycają wprost wszelkie dźwigi, koparki i wyścigówki.

Co się dzieje, kiedy w życiu chłopca zabraknie ojca? Co trzecie małżeństwo w Polsce się dziś rozpada, poza tym mężczyźni bardzo ciężko pracują, chłopiec nawet jeśli ma ojca, to go rzadko ogląda...

Kiedy zabraknie ojca w pełnym i tragicznym sensie, to miejsce po zmarłym jest realnie puste i z upływem czasu może w nie zostać "wessana" inna osoba - dziadek, wujek, ktoś, kto może być takim ojcem kulturowym. A kiedy ojciec jest, ale nieobecny, to nie ma komu objaśniać dziecku tego świata, wskazywać mu, co dobre, a co złe, odpowiadać na fundamentalne pytania. Czasem musi to robić matka i wiele matek znakomicie radzi sobie z pełnieniem podwójnej rodzicielskiej roli. Kiedy indziej dziecko szuka odpowiedzi u rówieśników czy w telewizji, ale to są już mniej doskonałe źródła orientowania się w świecie...
To znaczy, że wiedza dziecka o świecie będzie ułomna?

Chodzi raczej o to, że kiedy nie ma ojca, dziecku może brakować poczucia bezpieczeństwa, a ono jest warunkiem rozwoju. W poczuciu zagrożenia przyjmujemy strategie obronne: raczej się zatrzymamy czy schowamy, niż pójdziemy do przodu. Gdy dziecko czuje nad sobą ochronny parasol miłości rodzicielskiej, ma chęć i śmiałość poznawania świata, a kiedy ojciec jest nieobecny, może się pojawić uczucie braku, niespełnienia, hamujące rozwój. Oczywiście "może" nie oznacza "musi" - mówimy tu tylko o prawdopodobieństwach i w dużym uproszczeniu. Bo jest mnóstwo rozmaitych scenariuszy...

Mimo zmian obyczajowych wciąż wielu ojców uważa, że dzieci to domena kobiet, zwłaszcza małe ("jak dorośnie, to pogadamy"). Czy możemy ich jakoś zachęcić do tego, by bardziej się angażowali?

Chciałbym powiedzieć, że to jest absolutnie fantastyczne doświadczenie. Jeśli się otworzymy na takiego małego człowieka, to będziemy z tego czerpać wielką przyjemność. Kontakt z dzieckiem niesłychanie rozwija - ono zadaje pytania, na które musimy szukać odpowiedzi, odkrywa przed nami na nowo to, o czym często już zapomnieliśmy... Ta fascynująca nagroda spotka nas wtedy, gdy będziemy mieli gotowość do zaangażowania się. Wymaga to od nas czasu i energii, ale ten zachwyt nad światem, którym nas dziecko zaraża, daje prawdziwą euforię!

Wróćmy do naszego siedmiolatka. Kiedy już chłopiec jest "ostrzyżony", dosłownie i w sensie symbolicznym, to... co dalej?

Ważne, by przez następne siedem lat ojciec i syn mieli ze sobą dużo wspólnego, żeby robili różne rzeczy razem - konstruowali modele, grali w piłkę, biegali, majsterkowali i tak dalej. To tworzy między nimi dobrą komitywę. Z początku ojciec synowi imponuje, jest dla niego mistrzem. Z czasem syn nie tylko go naśladuje, ale chce być lepszy! Pamiętam bardzo dobrze, jak kiedyś, będąc nastolatkiem, ścigałem się z ojcem na plaży i w pewnym momencie go przegoniłem. I to był niezwykle ważny dla mnie moment - kolejna transgresja. To jest także graniczny moment dla ojca - nie chodzi o to, by stale we wszystkim dzierżył palmę pierwszeństwa, ale by był świadom, że pewnego dnia syn go prześcignie. Pytanie tylko, jak on sobie z taką sytuacją poradzi. Czy pogratuluje synowi, czy się wścieknie.

Związek ojca z synem ma swoją głęboką dramaturgię. Dla dziecka może być źródłem wewnętrznej siły, a także gotowości do dawania i brania miłości. Ale jeśli ojciec ucieknie czy nie dostrzeże w dziecku prośby o bliskość, to może zaciążyć na całym życiu syna. Zatem: ojcowie, nie uciekajcie od tego, co najważniejsze!

Być tatą? - 10 razy tak!

1. Pomogłeś dać nowe życie. Brzmi nieco patetycznie, ale to prawda. Przyczyniłeś się do powołania do życia nowej osoby. Kogoś, kto w mniejszym lub większym stopniu odciśnie swoje piętno na losach świata.

2. Możesz się świetnie bawić. Ojcostwo bywa stresujące, ale jest wiele chwil, kiedy to „być ojcem” znaczy „móc żartować, wygłupiać się i świetnie bawić”. Jak w żadnej innej roli.

3. Czujesz się kimś wyjątkowym. Pomyśl, jak dziecko się cieszy, kiedy stajesz w drzwiach po powrocie z pracy, albo jak cię z wdzięcznością przytula, kiedy uda ci się naprawić jego ulubioną zabawkę.

4. Dziecko może zbliżyć cię z żoną. Wszystkie sprawy, które macie do załatwienia jako rodzice, stają się prostsze, jeśli działacie wspólnie. Sprzyja to pogłębieniu waszego związku.

5. Uczysz się być elastycznym. Pewnie zanim urodziło się dziecko, miałeś dość nieźle zorganizowane życie. Gdy zostajesz tatą, wszystko się zmienia. Zachowanie dziecka nie zawsze da się przewidzieć, a ty uczysz się szybkiego reagowania na przeróżne niespodzianki.

6. Masz kogo kochać. Człowiek jest z natury stworzeniem społecznym i z natury odczuwa potrzebę miłości. Dziecko to ktoś, kogo możesz kochać. Z wzajemnością!

7. Masz pewniejszy grunt pod nogami. W pracy możesz sobie być potężnym szefem, szanowanym przez dziesiątki pracowników. Ale w domu, dla swojego dziecka, jesteś po prostu tatą. To naprawdę pomaga zachować zdrowy rozsądek i dystans do samego siebie.

8. Odkrywasz w sobie niespożyte źródła energii. Zanim zostałeś ojcem, pewnie wracałeś z pracy kompletnie wykończony i do późnego wieczora nie miałeś siły na pogawędkę z żoną. A teraz okazuje się, że możesz niemal od progu bawić się ze swoim dzieckiem.

9. Patrzysz, jak twoje dziecko rośnie. Cudownie jest patrzeć, jak dziecko się rozwija, zwłaszcza jeśli zdasz sobie sprawę, że zaczyna przejmować twój punkt widzenia i hierarchię wartości. A czasem nawet kopiuje twój sposób zachowania i mówienia.

10. Poszerzają ci się horyzonty. Będąc tatą, zaczynasz mniej myśleć o sobie, a więcej o swoim dziecku, żonie, rodzicach. A to znaczy, że stajesz się bardziej otwarty na innych, dojrzalszy.

SONDA - Po co jest tata?

Ja nie wiem, po co jest tata. On tylko pracuje i pracuje i wraca blisko nocy. A czasami trochę pracuje, a trochę do mnie przychodzi i jak się złoszczę to mówi "Kaziu przestań!".
Kazio lat 4

Mój tata rządzi domem. Siedzi na tronie, znaczy na kanapie. A mama jest królową. I chodzę z tatą do ksero i tak tam pszt, pszt, pszt wychodzi.

Filip lat 4

Po to, żeby zarabiać pieniądze, i po to, żeby pracować w pracy. A w domu je obiad, a potem się czasami z nami bawi, a zazwyczaj idziemy oglądać z tatą "Odlotowe agentki". I chodzę z tatą na rower. I najbardziej jest potrzebny do czytania bajek bez obrazków. I mój tata uczy się latać samolotem, a potem będzie nas woził.

Zuzia 6

Tata jest po to, żeby pracował, żebyśmy nie chorowali. I do bawienia lalkami, i w smerfy. Tata jest Gargamelem, a ja takim malutkim dzidziusiem. Tata jest do mycia dzieci i do mycia zębów.

Asia 4,5

Żeby malował tęczę i serduszka.

Amelka 4

Żeby reperował różne lalki barbie, na przykład ciągle mi się psuje lalek barbie, co nosi spodnie, i tata mu kleił nogę.

Hania 4

Żeby bawić się w chowanego. Ja się cały czas chowam w szafie, a tata szuka wszędzie, aż nagle przychodzi mu do głowy, że jestem w szafie. I kiedyś poszedł ze mną do cyrku. Tylko ze mną!

Lajla 5

 

 

Ciąża kalendarz miesiąc po miesiącu

 

Pierwszy miesiąc:

Co możesz odczuwać?

Gdy zachodzisz w ciążę, przerwane zostaje twoje miesiączkowanie aż do czasu zakończenia regularnego i wyłącznego karmienia piersią (więcej czytaj tu). Twój organizm produkuje hormony potrzebne do stworzenia optymalnych warunków dla wzrostu twojego dziecka. Twoje piersi stają się nieco większe i bolesne. Może to być pierwszy, zauważony przez ciebie objaw ciąży. U około połowy kobiet w ciąży, pod koniec pierwszego miesiąca pojawiają się poranne nudności i wymioty. O tym, jak radzić sobie z tym problemem,. Na początku ciąży możesz mieć tak zwane "zachcianki" lub mogą drażnić cię dotąd obojętne lub przyjemne zapachy lub smaki. Do klasycznych zachcianek należy wielka ochota na coś kwaśnego, np. ogórek kiszony lub kiszona kapusta. Najprawdopodobniej zaczniesz częściej oddawać mocz z powodu powoli rozrastającej się macicy, uciskającej pęcherz moczowy.

Porady zdrowotne:

Zanim zajdziesz w ciążę, powinnaś się do niej przygotować. Przede wszystkim uzupełnij swoją dietę o witaminę z grupy B, kwas foliowy (znajduje się on większości preparatów multiwitaminowych). Zmniejszy to ryzyko urodzenia dziecka z wadą wrodzoną mózgu lub rdzenia kręgowego. Więcej o tym. Wybierz się do swojego lekarza ginekologa-położnika, jeśli sądzisz, że jesteś w ciąży najszybciej jak tylko możesz. O wyborze lekarza. W czasie pierwszych ośmiu tygodni ciąży powstają i rozwijają się wszystkie organy i narządy twojego dziecka. Palenie papierosów, picie alkoholu, przyjmowanie większości leków może spowodować nieodwracalne uszkodzenie twojego dziecka. Właśnie ten czas, kiedy często nawet nie wiesz, że jesteś w ciąży, jest pod tym względem najważniejszy. Zanim weˇmiesz jakiś lek skonsultuj to z lekarzem. Rzuć palenie, przestań spożywać alkohol.

Drugi miesiąc:

Co możesz odczuwać?

Twoje piersi są wciąż bolesne i tkliwe. Brodawki sutkowe i otoczki wokół nich stają się ciemniejsze. Poranne (czasem nie tylko) nudności i wymioty wciąż trwają. W tym czasie możesz czuć się zmęczona i dlatego potrzebujesz wiele odpoczynku. Nie unikaj drzemki w ciągu dnia, jeśli masz na nią ochotę. Twój organizm dopiero przystosowuję się do nowej sytuacji - ciąży. Wzrasta objętość twojej krwi w naczyniach krwionośnych. Jest ona teraz nieco "rozwodniona" w stosunku do pozaciążowej normy.

Porady zdrowotne:

Wybierz się na comiesięczną wizytę do lekarza prowadzącego ciążę. Spożywaj różnorodne, zdrowe posiłki sporządzone z produktów z każdej z pięciu grup: produkty zbożowe i rozmaite ziarna, owoce, warzywa, nabiał, mięso i rośliny strączkowe. Kontynuuj uzupełnianie swojej diety w kwas foliowy, zwłaszcza przez drugi i trzeci miesiąc ciąży, aby zmniejszyć ryzyko wad wrodzonych u dziecka. Pij dużo płynów, najlepiej wody mineralnej niegazowanej, soków owocowych i mleka. Odpowiednia ilość to 6 do 8 szklanek każdego dnia. Nie ograniczaj zbyt spożycia soli kuchennej, chyba, że lekarz zaleci ci inaczej.

Trzeci miesiąc:

Co możesz odczuwać?

Twoje zmęczenie może wciąż nie ustępować. Podobnie jest z nudnościami i wymiotami, choć pod koniec trzeciego miesiąca powinny powoli zanikać (nie jest to jednak regułą). W związku z tym możesz stracić na wadze kilka kilogramów. Częściej niż zwykle możesz mieć bóle głowy. Mogą zdarzać się też zawroty głowy. Twoje ubrania powoli stają się nieco ciasne, zwłaszcza w biodrach i na wysokości piersi. Najwygodniejsze są luˇne sukienki, pulowery, sweterki, elastyczne spódnice.

Porady zdrowotne:

Wybierz się na comiesięczną wizytę do lekarza prowadzącego ciążę. Twoje zapotrzebowanie na witaminy i składniki mineralne nieco wzrasta z powodu potrzeb twojego dziecka. Zdrowa dieta powinna zaspokajać te potrzeby. Przeciętnie waga w pierwszym trymestrze ciąży powinna wzrosnąć o 1,5 - 2,5 kg. Więcej na temat przyrostu masy ciała podczas ciąży czytaj tu. Odpowiednia aktywność fizyczna jest korzystna zarówno dla ciebie jak i dla dziecka. Dobrym pomysłem na ruch są spacery. Pod koniec trzeciego miesiąca twoje dziecko ma ok. 10 cm długości i waży ok. 30 g.

Czwarty miesiąc:

Co możesz odczuwać?

Miejsce nudności i wymiotów zastępuje wzmożony apetyt. Odtąd powinnaś mieć więcej energii i czuć się o wiele lepiej niż dotąd. Pod koniec czwartego miesiąca (16-20 tydzień) ciąży możesz zacząć odczuwać ruchy twojego dziecka. Jeśli jest to twoja pierwsza ciąża, będzie to raczej ok. 20 tygodnia, jeśli kolejna, nieco wcześniej. Twój brzuch zaczyna się powoli powiększać. Prawdopodobnie będziesz odtąd potrzebować "ciążowych" ubrań. Jednymi z najlepszych są tu spodnie-ogrodniczki z możliwością ich regulacji w zależności od wielkości brzucha.

Porady zdrowotne:

Wybierz się na comiesięczną wizytę do lekarza prowadzącego ciążę. Kobiety w ciąży potrzebują dużo żelaza, więcej niż zazwyczaj może zapewnić dobra dieta. Najprawdopodobniej twój lekarz zaleci ci uzupełnianie go w postaci tabletek. Wchłanianie żelaza jest dość ograniczone, dlatego postępuj zawsze zgodnie z zaleceniem lekarza lub z ulotką załączoną do leku. Czwarty miesiąc rozpoczyna drugi trymestr ciąży. Odtąd przyrost masy ciała powinien wynosić ok. pół kilograma na tydzień, tj. 6-7 kilogramów przez drugi trymestr (4-6 miesiąc ciąży). Pod koniec czwartego miesiąca dziecko powinno ważyć ok. 150 g. i mieć ok. 16 cm długości.

Piąty miesiąc:

Co możesz odczuwać?

Najwyższy czas, by poczuć pierwsze ruchy twojego dziecka (jeśli dotąd ich nie czułaś). Powiedz o nich swojemu lekarzowi. Macica wciąż powiększając się osiąga wysokość pępka. Twoje serce bije szybciej niż dotąd. Potrzebujesz teraz dużo snu, co najmniej 8 godzin każdej nocy. W ciągu dnia również odpoczywaj, jeśli tylko poczujesz się zmęczona. Nie przemęczaj się. Powinnaś unikać tłoku i dłuższego stania w jednej pozycji. Mogą zdarzać ci się skurcze łydek, zwłaszcza nocą, jeśli nie dostarczasz z pokarmem dostatecznych ilości wapnia. Jeśli "złapie" cię taki skurcz, podciągnij stopę do góry, rozciągając tylne mięśnie łydki.

Porady zdrowotne:

Wybierz się na comiesięczną wizytę do lekarza prowadzącego ciążę. Rozwój, wzrost masy ciała i długości twojego dziecka ściśle zależy od tego czy wciąż palisz i pijesz alkohol. Nie jest jeszcze za póˇno by tego zaprzestać. Kontynuuj zdrowe odżywianie, pij dużo soków, wody i mleka każdego dnia. Zadbaj o odpowiednią aktywność fizyczną. Pomyśl o wyborze najlepszej dla ciebie szkoły rodzenia. Na zajęcia możesz chodzić już od następnego miesiąca. Pod koniec tego miesiąca dziecko ma długość od 20 do 30 cm i waży od 250 do 500 g.

Szósty miesiąc:

Co możesz odczuwać?

W tym czasie możesz już odczuwać dość silne kopnięcia malucha. Skóra twojego brzucha może zacząć swędzieć na skutek rozciągania się. Dołączają się zazwyczaj bóle pleców. W związku z tym, korzystne dla ciebie będzie noszenie butów na niskim obcasie. Jeśli będziesz ponadto stosować odpowiednie ćwiczenia, możesz uniknąć tych dolegliwości. Niekorzystne dla ciebie będzie stanie przez dłuższy czas. Rozciągająca się macica może być przyczyną bolesności dolnej części brzucha.

Porady zdrowotne:

Wybierz się na comiesięczną wizytę do lekarza prowadzącego ciążę. W tym czasie na skutek wzrostu macicy i jej ucisku na przewód pokarmowy mogą pojawić się zaparcia. Dlatego pij więcej wody lub soków, jedz pokarmy zawierające błonnik, tj. owoce i warzywa, ciemne pieczywo (z mąki z pełnego przemiału). Pomocne staną się też ćwiczenia fizyczne. Możesz też mieć kłopoty ze zgagą. Aby temu zapobiec, jedz niewielkie posiłki, częściej niż zwykle. Nie stosuj żadnych leków przeczyszczających bez zgody lekarza. Pod koniec szóstego miesiąca twoje dziecko ma długość od 27 do 35 cm i waży od 500 do 750 g.

Siódmy miesiąc:

Co możesz odczuwać?

W tym czasie mogą puchnąć ci okolice kostki lub stopy w czasie stania. Dobrze jest wówczas położyć się z nogami uniesionymi do góry. Jeśli te obrzęki trwają dłużej niż 24 godziny, również rano, po wstaniu z łóżka i obejmują ręce i twarz, skontaktuj się bez zwłoki z twoim lekarzem. Może to być objaw tzw. zatrucia ciążowego (gestozy). Na twoim powiększającym się brzuchu i piersiach mogą pojawiać się żywoczerwone lub różowe pręgi - są to rozstępy skórne. Możesz zacząć odczuwać pierwsze skurcze macicy, objawiające się jako trwające ok. 20-30 sekund twardnienie brzucha. Są to zw. skurcze Braxtona Hicksa. Jest to całkowicie normalne, ale jeśli występują one częściej niż 5 razy na godzinę, skontaktuj się ze swoim lekarzem. Wraz z powiększaniem się twojego brzucha, możesz stopniowo tracić poczucie równowagi. Przez to możesz niespodziewanie niebezpiecznie upaść. Bądˇˇ ostrożna i rozważna!

Porady zdrowotne:

Wybierz się na comiesięczną wizytę do lekarza prowadzącego ciążę. Wciąż staraj się dobrze odżywiać. Przez 7 i 8 miesiąc przyrost masy ciała powinien wahać się wciąż na poziomie pół kilograma na tydzień. Dużo odpoczywaj. Twój organizm ciężko pracuje. Siódmy miesiąc to najwyższy czas, by rozpocząć zajęcia w szkole rodzenia (więcej). Pod koniec siódmego miesiąca twoje dziecko ma długość ok. 37 cm i waży od ok. 1350 g.

Ósmy miesiąc:

Co możesz odczuwać?

W tym miesiącu możesz odczuwać nieco silniejsze niż dotąd skurcze macicy. Z twoich piersi może zacząć wyciekać siara (pierwszy pokarm dla twojego dziecka). Możesz mieć kłopoty ze snem, ponieważ trudno będzie ci znaleˇć wygodną pozycję. Spróbuj używać więcej mniejszych poduszek, podkładając je pod głowę. Prawdopodobnie twój oddech nieco się skróci na skutek wysokiego położenia dna macicy, uciskającego na płuca. Ten ucisk dotyczy też żołądka. Staje się on wtedy mniejszy, więc musisz jeść mniejsze posiłki, ale częściej, ok. 5-6 dziennie. Macica osiąga wtedy wysokość klatki piersiowej.

Porady zdrowotne:

Od 32 tygodnia ciąży powinnaś zgłaszać się na badania kontrolne co dwa tygodnie. Normą w tym miesiącu jest przybieranie na wadze ok. pół kilograma na tydzień. Zgłoś się do swojego lekarza jeśli tylko zaobserwujesz:

  • krwawienie lub odpływ płynu z pochwy
  • silne skurcze brzucha, bóle żołądka lub tępy ból pleców
  • pogorszenie ostrości wzroku, plamki przed oczyma
  • uczucie wypierania dziecka do dołu
  • zauważalne, nietypowe zmiany ruchliwości twojego dziecka
  • więcej niż 5 skurczów macicy w ciągu godziny

Pod koniec ósmego miesiąca dziecko ma już średnio 45 cm "wzrostu" i waży ponad 2000 g.

Dziewiąty miesiąc:

Co możesz odczuwać?

Twój pępek staje się wypukły. Na skutek "opadnięcia" brzucha możesz poczuć ulgę w oddychaniu, twój żołądek jest bardziej pojemny, ale za to zwiększa się ucisk na pęcherz moczowy, co skutkuje częstszym oddawaniem moczu niż dotychczas. Obrzęki stóp i wokół kostek mogą nasilać się. Szyjka macicy powoli otwiera się i staję się cieńsza, co jest wyrazem przygotowania do porodu. Coraz bardziej czujesz się zmęczona i wyczerpana ciężarem i wielkością brzucha. Nie możesz już doczekać się porodu. Pamiętaj o częstym odpoczynku.

Porady zdrowotne:

Od 36 tygodnia ciąży przychodˇˇ na badania kontrolne co tydzień. W dziewiątym miesiącu nie powinnaś już przybierać na wadze. Normą jest wówczas ubytek ok. połowy kilograma na tydzień w stosunku do 8 miesiąca, tak aby całkowity przyrost masy ciała w trzecim trymestrze wynosił ok. 4 - 5 kilogramów. Powinnaś już być zdecydowana, co do szpitala w którym chcesz rodzić. Jeśli nie planujesz karmić dziecka piersią, jeszcze raz przemyśl tę decyzję. Twoje mleko to najlepsze, co możesz dać twojemu dziecku, aby było zdrowe. Ustal ze swoim lekarzem, kiedy powinnaś powiadomić go o rozpoczynającym się porodzie lub kiedy powinnaś udać się do szpitala na poród. Najczęściej jest to, gdy twoje skurcze:

  • są regularne (występują np. co 10 minut)
  • występują częściej niż 5 w ciągu godziny
  • trwają przez 30 do 70 sekund
  • stają się silniejsze, jeśli się poruszasz

Upewnij się, czy możesz zadzwonić do swojego lekarza lub położnej o każdej porze dnia i nocy, aby potwierdzić lub wykluczyć rozpoczynający się poród. Pod koniec dziewiątego miesiąca twoje dziecko waży w granicach od 2800 do 4000 g i ma średnio od 48 do 52 cm długości.

dane dostarcza: niania.pl
Czy rodziny z dzieckiem powinny płacić mniejszy podatek dochodowy?
 

Szukaj w naszym serwisie

| Kontakt | Reklama | Linki | Redaktor | Współpraca | Użytkowanie | Logo | Mapa strony | Partnerzy |

POLECANE STRONY

Uroda